Pawilon Rzemiosła na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu.



 

 

Pawilon Rzemiosła na

Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu.

Fotoreportaż Józefa Pucińskiego

 

 

                     

Trwająca od 16 maja do 30 września 1929 roku Powszechna Wystawa Krajowa zwana w skrócie PeWuKa była jednym z najważniejszych wydarzeń w najnowszych dziejach Poznania. Przyniosła miastu sławę pokazując wszystkim niemałe zdolności organizacyjne Wielkopolan i już w trakcie trwania stała się legendą.

Pomysł wystaw powszechnych narodził się we Francji pod koniec XVIII wieku. Kolejne francuskie wystawy krajowe odbywały się za panowania Napoleona I, Ludwika XVIII, Ludwika Filipa. Wzorem Francji podobne przedsięwzięcia organizowano w krajach niemieckich i wreszcie w Anglii w 1851 roku. Wystawa londyńska miała już charakter światowy. Imprezy wystawiennicze o zasięgu krajowym lub międzynarodowym odtąd odbywały się i nadal są organizowane w wielu państwach. Podobnie jak te pierwsze, tak i następne, wystawy miały zawsze do spełnienia podobne cele: przedstawienie dorobku gospodarczego i kulturalnego, stworzenie warunków dla lepszej wymiany handlowej, pokazanie umiejętności logistycznych i wreszcie podkreślenie znaczenia państwa, w którym się ona odbywa. Podobnie było z poznańską Powszechną Wystawą Krajową, która obok oczywistej roli ekonomicznej miała też do spełnienia zadanie polityczne: manifestowanie siły i znaczenie odrodzonego Państwa Polskiego. Rzeczywiście – studiując zachowane pamiątki z PeWuKi, podobnie zresztą jak najzupełniej neutralne politycznie i wolne od propagandowego nacisku źródła do dziejów II Rzeczypospolitej (i te pisane, i te materialne) porusza szczera, autentyczna duma z odzyskanej Niepodległości (pisanej wówczas zwykle z dużej litery!) oraz niebywały dynamizm społeczny, kulturalny, gospodarczy; przejawy siły żywotnej państwa, której moglibyśmy obecnie pozazdrościć naszym przodkom.

 

Idea zorganizowania polskiej wystawy była wyrażana już pod koniec pierwszej połowy lat 1920-tych. Początkowo myślano o urządzeniu jej w Warszawie, jednak rychło pojawiła się kandydatura Poznania, posiadającego wtedy bardzo dobrą infrastrukturę, w tym zwłaszcza dysponującego obszarami wystawienniczymi wykorzystywanymi na potrzeby Targów Poznańskich. Pomysłodawcą i jednym z czołowych organizatorów wystawy był prezydent Poznania Cyryl Ratajski, uznawany dziś za najlepszego włodarza miasta w dziejach nowożytnych. Rychło też, po zaakceptowaniu idei Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu przez Radę Ministrów, powołano 24 stycznia 1927 roku Tymczasowy Komitet Organizacyjny z Ratajskim na czele. Warto zaznaczyć, że w jego skład, obok najważniejszych osobistości poznańskiego życia gospodarczego wchodził także prezes Izby Rzemieślniczej w Poznaniu, Władysław Jewasiński. Protektorat nad Wystawą objął Prezydent Rzeczypospolitej profesor Ignacy Mościcki, prezesem Komitetu Honorowego był marszałek Józef Piłsudski, Radą Główną Powszechnej Wystawy Krajowej kierował Cyryl Ratajski, zaś stroną organizacyjną zajmował się Zarząd P.W.K. z niestrudzonym prezesem i zarazem naczelnym dyrektorem drem Stanisławem Wachowiakiem na czele.

                  

We wstępie do Przewodnika po Powszechnej Wystawie Krajowej. Wydawnictwo oficjalne (Poznań 1929) tak przedstawiono jej cele:

 „Zbiorowa wola całego Narodu stworzyła Powszechną Wystawę Krajową. Biorą w niej udział wszystkie ziemie Polski z Rządem Rzeczypospolitej na czele. Ma ona dać obraz całokształtu kulturalnego i gospodarczego życia naszego Państwa, ma podnieść konsumpcję i eksport. ma się stać potężnym przypomnieniem, że Polska w Europie Środkowej tworzy dziś pierwszorzędny czynnik pracy, pokoju i równowagi.

P.W.K. stanęła olbrzymim wysiłkiem woli setek i tysięcy ludzi. Stworzona w bezprzykładnie krótkim czasie, dowiodła, że Polska nie pozwoli się wyprzedzić w szlachetnym wyścigu pracy. Jeżeli nie możemy dorównać państwom innym doświadczeniem i bogactwem, to jednak na równi z niemi potrafimy pracować, aby zapewnić Krajowi naszemu siłę i przyszłość. PWK nie jest dziełem, ani jednego miasta, ani jednej dzielnicy, jest dziełem wszystkich ziem Polski. Że idea jej potrafiła skupić wkoło siebie wszystkich ludzi dobrej woli, to jest dowodem, że Polska tworzy pod względem kulturalnym, gospodarczym i politycznym jedną nierozerwalną całość.

Oby ziściły się wszystkie nadzieje, jakie zagrzewały w mozolnej pracy tych wszystkich, którzy ten przegląd sil twórczych Narodu przygotowali.

Oby P.W.K. była nowym etapem w rozwoju naszego Państwa, oby była zapowiedzią szczęśliwej i świetlanej jego przyszłości.”

Niestety, najazd sąsiadów Polski w 1939 roku zniweczył te ambitne nadzieje.

 

Wystawę zwiedziło około 4,5 miliona osób (wielka w tym zasługa doskonale zorganizowanego transportu kolejowego wraz z korzystnym systemem zniżek dla podróżujących na PeWuKę) w tym 200 tysięcy gości zagranicznych. Wizytowały ją delegacje oficjalne, krajowe i zagraniczne, a opisywało 1000 dziennikarzy z 30 krajów.

Nie sposób w krótkim szkicu przedstawić choćby pobieżnie dzieje Powszechnej Wystawy Krajowej. Zainteresowanym tym tematem można jedynie polecić obok monumentalnego dzieła Powszechna Wystawa Krajowa w Poznaniu w 1929 roku pod red. Stanisława Wachowiaka, tomy 1-5, Poznań 1930 (dostępna w wersji cyfrowej na stronach internetowych Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej), inne liczne oficjalne przewodniki i publikacje PeWuKi oraz monografię Macieja Romana Bombickiego Powszechna Wystawa Krajowa w Poznaniu 1929, Poznań 1992.

Wspomnieć jednak wypada, że Wystawa obejmowała obszar 60 ha w centrum miasta podzielony na 5 sektorów (tzw. „Tereny” A-E) zabudowane 111 pawilonami. Część z tych zabudowań miała z założenia charakter tymczasowy i po zakończeniu PeWuKi zostały one rozebrane, niektóre zaplanowano jako trwałe i zgodnie z przyjętą wcześniej zasadą zostały odkupione przez miasto. Zachowały się one w większości do dziś. Należą do nich na przykład niektóre pawilony targowe (z charakterystyczną wieżą przy wylocie ul. Bukowskiej) czy gmachy Collegium Chemicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza przy ul. Grunwaldzkiej (dawny pawilon 27 – Pałac Rządowy), Collegium Anatomicum Uniwersytetu Medycznego przy ul. Śniadeckich (dawny pawilon 26 – Pałac Sztuki) i Zespołu Szkół Handlowych przy ul. Śniadeckich (dawny pawilon 32 Pałac Wychowania Fizycznego i Opieki Społecznej oraz wystawa przemysłu i sztuki ludowej).

Rzemiosło jako ważna dziedzina życia gospodarczego (ale również społecznego) zostało docenione przez organizatorów P.W.K.. W oficjalnej publikacji, podsumowującej niejako Wystawę, napisano: „Rzemiosło w Polsce reprezentuje około 320 000 przedsiębiorstw, zatrudniających blisko 1 000 000 pracowników” i dalej: „Z punktu widzenia społecznego rzemiosło w Polsce w uwzględnieniu więzów, łączących pracodawców z pracownikami, będących w poważnym odsetku przyszłymi właścicielami warsztatów, stanowi wielką klasę społeczną, wysokowartościową pod względem państwowym i narodowym. Według obliczeń ogół rzemieślniczy t.j. zarówno pracodawcy, jak i zatrudnieni przez nich pracownicy, łącznie ze swemi rodzinami, stanowią w Polsce w przybliżeniu 25% ludności miast i około 12% ludności całego Państwa. Po ludności rolniczej jest to najliczniejszy i jednocześnie najzdrowszy element państwowo-twórczy.” (Powszechna Wystawa Krajowa w Poznaniu w 1929 roku pod red. Stanisława Wachowiaka, tom 4, Poznań 1930, ss.247-248).

Podkreślić też należy fakt, że Powszechna Wystawa Krajowa obok sukcesu, jakim było zaprezentowanie osiągnięć dziesięciolecia Polski Niepodległej, była także udanym przedsięwzięciem ekonomicznym dla jej organizatora (formalnie było nim zarejestrowane sądownie Towarzystwo P.W.K.), a także uczestniczących w nim wystawców. Przychody pokryły całkowicie niemałe przecież koszty jej przygotowania, a miasto wzbogaciło się o nowe użyteczne gmachy. Takiego efektu nie udało się już powtórzyć aż do dzisiaj.

            W zbiorach Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej znajduje się unikalna pamiątka: Album Pamiątkowe Wystawców Grupy Rzemiosła Rzeczypospolitej Polskiej na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu 15.V. – 30.IX.1929 szczęśliwym trafem ocalona z wojennej zawieruchy. Zdjęcia zostały wykonane przez wybitnego poznańskiego fotografika Józefa Pucińskiego posiadającego swój zakład w Poznaniu przy ulicy Ratajczaka 33. Obok fotografii portretowych Puciński specjalizował się w pocztówkach przedstawiających Poznań i Gniezno, wydawanych nakładem m.in., Polskiego Towarzystwa Księgarni Kolejowych "Ruch" Oddział w Poznaniu, ówczesnego potentata wśród wydawców widokówek. Są one dostępne w antykwariatach jeszcze dziś i wciąż urzekają eleganckim ujęciem tematu.

            Album zawiera 74 fotografie o wymiarach 23 x 17 cm przedstawiających pawilon 48 oraz jego wnętrze. Pawilon ten w całości dedykowany był rzemiosłu i znajdowały się w nim ekspozycje blisko 300 zakładów rzemieślniczych z całej Polski, choć oczywiście najliczniej reprezentowane były w nim firmy z Poznania i Wielkopolski. Były to zarówno skromne warsztaty, jak i fabryki, można więc powiedzieć, że i wówczas rzemiosło wpisywało się w przyjętą obecnie kategorię „małych i średnich przedsiębiorstw”.

            Sam Pawilon Rzemiosła znajdował się blisko ul. Ułańskiej i usytuowany był na Terenie D pomiędzy ulicami Ułańską, Wyspiańskiego i Matejki. Posiadając powierzchnię 1810 m2 był jednym z większych i piękniejszych na Wystawie. Na jego budowę Ministerstwo Przemysłu i Handlu przyznało subwencję w wysokości 130 000 złotych. Wykonali go z drewna, według projektu Rogera Sławskiego, rzemieślnicy i po zakończeniu wystawy został rozebrany. Prezentowane zdjęcia pokazują jednak wyraźnie, że pomimo nietrwałej w założeniu konstrukcji, pawilon wykonany był solidnie i miał poważne walory estetyczne. W cytowanym już Przewodniku po Powszechnej Wystawie Krajowej czytamy, że na placu przed pawilonem „…urządzono wielki ośrodek radjowy. Poza zwykłym programem koncertowym – ogłaszane tu będą obchodzące publiczność komunikaty Powszechnej Wystawy Krajowej we wszystkich sprawach wystawowych”.

 

Pawilon Rzemiosła (nr 48) zaznaczono literą X

Wykonywanie fotografii na Powszechnej Wystawie Krajowej było obwarowane dość surowymi przepisami. Wstęp na Wystawę z aparatem fotograficznym był możliwy po wykupieniu specjalnego biletu w cenie 2 złotych (bilet zasadniczy kosztował 4 złote). Regulamin zabraniał robienia zdjęć wewnątrz pawilonów. Wynika z tego, że Józef Puciński występował w charakterze oficjalnego fotografa. Potwierdza to fakt, że towarzyszył mu Wawrzyniec Kazimierz Juszczak, syndyk Izby Rzemieślniczej w Poznaniu (pojawia się też na zdjęciach – jest w ciemnym garniturze). Obok syndyka Izby wraz z Pucińskim zwiedzał pawilon także jeszcze jeden (najprawdopodobniej) przedstawiciel Izby, którego nie udało się dotąd zidentyfikować. Nie wiemy też kim była tajemnicza, sympatyczna dziewczynka w zakopiańskim stroju z drewnianą „ciupagą”. Być może była to córka (wnuczka) jednego z dwóch panów albo samego fotografa? Bylibyśmy wdzięczni, gdyby ktokolwiek zechciał przekazać nam jakąś informację na jej temat!

            Spośród bogatego zestawu zdjęć wybrano 35 przedstawiających sam pawilon oraz ekspozycje poznańskich i wielkopolskich firm oraz zakładów rzemieślniczych. Obok waloru historycznego, dokumentalnego oraz artystycznego mają one także – a może przede wszystkim? – wartość sentymentalną. Mamy nadzieję, że oglądający je odnajdą na nich ślad po firmach prowadzonych przez ich przodków, może ktoś zauważy tam przedmioty, zapamiętane z domu rodzinnego, być może posiadane do dziś? Gdyby tak było, prosimy o podzielenie się z nami swymi wspomnieniami; uznamy wtedy, że trud związany z przygotowaniem do publikacji fotografii Józefa Pucińskiego z PeWuKi został stokrotnie nagrodzony!

Michał Krupski

 

Zapraszamy na wirtualny spacer

 

 

 

Pawilon Rzemiosła (nr 48) na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu. Widać wyraźnie drewnianą okładzinę ścian zewnętrznych – pomimo tymczasowego charakteru budowli było to arcydzieło sztuki ciesielskiej. Łatwopalna konstrukcja wymagała stosowania środków zapobiegawczych – wskazują na to liczne gaśnice oraz przycisk alarmowy dla wezwania straży pożarnej. W podcieniach pawilonu eksponowano pojazdy, koła, narzędzia rolnicze. Na uwagę zasługują wykonane przez mistrza Kusiaka piękne witraże nad wejściem, przedstawiają rzemieślników: murarza, kowala, stolarza i garncarza.

Plac przed pawilonem był miejscem ogłaszania komunikatów i nadawania koncertów radiowych, stąd na dachu liczne głośniki opatrzone napisami „Radjo Poznań”.

Przed pawilonem stoją Kazimierz Wawrzyniec Juszczak, syndyk Izby Rzemieślniczej w Poznaniu, prezes Zarządu Grupy Rzemiosł powołanej dla zorganizowania ekspozycji rzemiosła na P.W.K. (w ciemnym garniturze, z laską), prawdopodobnie drugi przedstawiciel Izby (w jaśniejszym garniturze), dziewczynka w góralskiej pelerynce i czapce oraz woźni PeWuKi.

W części wejściowej pawilonu znajdowała się statua Jana Kilińskiego a obok niej pamiątki dawnego rzemiosła: przywileje królewskie, buławy oraz skrzynie cechowe itp. Tam też wyeksponowano mapy, wykresy, schematy i fotografie obrazujące stan rzemiosła w Polsce.

Część wejściowa – plansza ze schematem „Wzorowej organizacji rzemieślniczej”

Na obrzeżach:

- Spółdzielnia handlowa

- Wytwórnia surowców

- Spółdzielnia dostaw

- Kasa pożyczkowo-oszczędnościowa

- Lombard

- Kasa zapomogowa

- Składnica wyrobów

- Boisko terminatorów

Organizacja rzemieślnicza w mieście (część wewnętrzna schematu):

- Szkoła terminatorów, - Bursa terminatorów, - Administrator bursy

- Kursy wieczorowe, - Sala odczytowa, - Czytelnia

- Porady techniczne, -Wzorcownia wyrobów,

- Porady doświadczalne,

- Porady artystyczne,

- Prezydium,

- Sekretariat,

- Porady prawne

Ekspozycja mebli firm K. Biegała, Poznań, ul. Mostowa 14 oraz B-cia C. i F. Rybarczyk Fabr[yka] Mebli, Mrocza woj. poznańskie

Ekspozycja pięknych mebli nawiązujących do stylu „gdańskiego” firmy S. Petliński, Poznań ul. Stroma 26. Warto wspomnieć, że meble z fotografii zachowały się niemal w komplecie – tak jak były wystawione na P.W.K. – do naszych czasów, są w posiadaniu prawowitego właściciela!

Wiklinowe meble ogrodowe (według wzoru niezmiernie popularnego w pierwszej połowie XX wieku) wykonanych przez Stefana Tuliszkę, mistrza koszykarskiego w Lesznie, laureata nagród. Obok efektowna klasycyzująca sekretera wykonana w Wilnie.

Stylowa sypialnia firmy Jan Degórski w Poznaniu. Uwagę zwraca często spotykany na P.W.K. plakat z hasłem „Popieraj przemysł krajowy”.

Wyroby z drewna firm: Mieczysław Pogorzelski, Poznań ul. Wodna 7 oraz Wytwórnia Perełek Drzewnych I. Kaczmarek, Poznań ul. Półwiejska 96. Zwracają uwagę tabliczka „Palenie tytoniu policyjnie wzbronione” oraz gaśnica.

Poznańska Izba Rzemieślnicza. Prace terminatorskie. Warto zwrócić uwagę na (zachowaną do dziś) zawieszoną po prawej stronie jubileuszowej plakiety fotografię wykonaną z okazji wizyty Prezydenta R.P. Stanisława Wojciechowskiego podczas obchodów 25-lecia Izby. Jej reprodukcja i opis znajdują się na stronie internetowej Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Obok wezwania do popierania przemysłu krajowego także plakat z poradą: „Chcesz być bogatym – pracuj wydajnie, oszczędzaj i kupuj wyroby krajowe”.

Ekspozycja firmy Janiszczak Swarzędz – Fabryka Mebli. Przy niej wiklinowe meble ustawione dla wygody zwiedzających opatrzone zachęcającym napisem „Proszę spocząć”. Obok urzęduje „Zarządca pawilonu”.

Stoisko firmy Władysław Zakrzewski Fabryka Fornierów i Wyrobów Drzewnych, Poznań ul. Mielżyńskiego 25 – Komandoria 27. Najprawdopodobniej należała ona do Władysława Zakrzewskiego w latach 1934-1946 prezesa poznańskiej Izby Rzemieślniczej, ogromnie dla niej zasłużonego.

Szkło – witraże: H. Brzezińska, Szamotuły oraz „Witraż” Fabryka Luster – Szlif – Gięciarnia Szkła W. Jagodziński, Poznań ul. Dominikańska. Obok ekspozycje firm branży metalowej – w tym lwowskie (!) samowary.

Ekspozycja firmy Maksymilian Tyrchan Zakłady Mechaniczne, Poznań ul. Przemysłowa 27.

Stoisko St. Jakubowski, Poznań ul. Polna 8 – urządzenia mechaniczne. Na ścianie schematy przebijarki ręcznej i uniwersalnej wycinarki (nożnej) do papieru.

Wystawa prac (wzornictwo artystyczne i rysunki techniczne) Związku Towarzystw Czeladzi Rzemieślniczej na Województwo Poznańskie – Wydział Kursów Rysunkowych, koncesjonowany przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego.

Szablony malarskie W. Wojciechowski, Grodzisk.

Oryginalna winda firmy Cz. Sibilski Budowa Dźwigów, Poznań ul. Poplińskich 3. Obok witraż (projekt witraża?) wyobrażający Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

Szyldy wykonane w zakładzie Godła Głębocki, Godła – Litery – Reklamy Świetlne, Poznań ul. 27 Grudnia 5. Obok ekspozycje innych firm z tej branży. Dziewczynka stoi obok wystawy prezentującej „Wyroby z skorupek od jaj […] Z. Dołoszyńskiej

Stoiska firm: Zakład Dekoracyjno-Artystyczny Wojciech Patalas, Poznań ul. Ratajczaka 2 oraz Godła Biernacki – Małecki, Poznań.

Wyposażenie wnętrz: L. Wyrembel Mistrz Malarski, Poznań oraz Zakłady Zdobnicze Fr. Grien, Poznań ul. Fredry 3.

Ekspozycja firmy Fabryka Zegarów Wieżowych, Kolejowych i Domowych; Zwykłych i Elektrycznych B. Śledziński, Poznań ul. Wroniecka 24. Warto zwrócić uwagę na popularne na P.W.K. proporczyki z hasłem „Kupuj polskie wyroby” oraz ofertę wystawcy „Bez wyjątku komplet 300 zł.” (była to równowartość raczej wysokiego wynagrodzenia miesięcznego). Dodatkową ozdobą jest dyplom mistrzowski właściciela wystawione przez Izbę Rzemieślniczą w Poznaniu.

Stoiska firm z Rogoźna: Zakład Budowy Powozów – Wozów W. Kośmicki oraz Wyroby Metalowe W. Knopiński (laureat nagród Okręgowej Wystawy Przemysłowo-Rolniczej.

Ekspozycja zakładu stolarskiego (intarsje) Fr. Kempa, Poznań ul. Bóżnicza 16.

Stoiska: Zakład Wyrobu Klatek i Przyborów dla Ptaków Marjan Schmidt, Poznań ul. Dąbrowskiego 52 oraz Teodor Kaczmarew Kowal z Majątku Rogowo [pow. Gostyń] [Remigiusza] hr. Grocholskiego. Uwagę zwraca wyeksponowany dyplom za zdobycie przez T. Kaczmarewa brązowego medalu na Wystawie Rolniczej Powiatu Gostyńskiego w 1927 roku za narzędzie rolnicze (zapewne jedno z tu wystawionych). Wystawione tu „płużek” i „radełko” zostały nie tylko wykonane ale i zaprojektowane przez T. Kaczmarewa!

Ekspozycja dość niezwykłej firmy, produkującej jakże użyteczne wyroby – patentowane sedesy: Wytwórnia Artykułów Drzewnych. Specjalność siedzenia ustępowe ochr. nr 1248 M. Michalak, Poznań ul. Małeckiego 10. Po bokach wyroby innych wystawców: okna inspektowe oraz koła, tworzące nawet efektowny „obelisk”.

Stoisko niemal zanikłej dziś gałęzi rzemiosła: Budowa Karoserii – Powozów – Kół, J. Staszak, Poznań ul. Św. Wawrzyńca 8. Obok beczki wyrobu fabryki parowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Ekspozycja firmy pod dumnym, choć chyba nie do końca prawdziwym szyldem: Jedyna w Polsce Wytwórnia Zegarów Elektrycznych A. Meller, Rogoźno Wlkp., Założona 1912. Obok wyroby metalowe firmy I. Gadowski, Poznań ul. Strzelecka 9, dalej efektownie zaprezentowane kłódki i zamki ze Świątnik Górnych k. Krakowa.

Stoisko firmy Wytwórnia Maszyn A. Ambrożkiewicz, Poznań ul. Bydgoska 2 – charakterystyczny proporczyk z zachętą do kupowania polskich wyrobów. Obok nieco ściśnięte z oszczędności (koszt uczestnictwa w Wystawie był proporcjonalny do powierzchni wynajętego stoiska) wyroby koszykarskie z Krakowa, dalej firmy lwowskie.

Protezy ortopedyczne prezentuje zakład P. Niedziela, Poznań Aleje. Marcinkowskiego 24(?). Na prawo ekspozycja firm złotniczych. Zasadniczo firmy jubilerskie i zegarmistrzowskie ze względów bezpieczeństwa wystawiały swoje wyroby w osobnym, murowanym budynku.

Manekiny krawieckie wyrabiane przez J. Sobczaka, Poznań ul. Wrocławska 19. Na prawo stoiska firm zabawkarskich z Warszawy – na uwagę zasługuje hasło reklamowe W. Adamskiego: „Najmilszą pamiątką z Wystawy jest Garniturek Historyczny. Nabyć można w Poznaniu. ul. Gwarna?”.

Ekspozycja z dziedziny krawiectwa Szkoły Dokształcającej Żeńskiej w Poznaniu. Obok ubrania wojskowe (płaszcz oficera kawalerii wz. 24) i cywilne („marynarka nie cięta i nie zaszywana”) z Sanoka.

Firma obuwnicza Jan Rybelski, Poznań Aleje Marcinkowskiego 23. Obok dalsze stoiska z branży szewskiej – jak widać kanony elegancji, jeśli chodzi o buty, wciąż są aktualne.

Obuwie wykonane w zakładach: K. Borówka, Poznań (specjalność buty do jazdy konnej) oraz A. Berenstein, Ostrów Wlkp. Obok berety warszawskiej fabryki, której ambicją było „przystroić wszystkich w Polsce w berety krajowego wyrobu marki »Helianis«”.

Na zakończenie tego wirtualnego zwiedzania Pawilonu Rzemiosła na Powszechnej Wystawie Krajowej nieodparcie nasuwa się pomysł na niebanalną wycieczkę w świecie realnym: korzystając z faktu, że większość wystawców skrupulatnie podawała adresy swych zakładów (oraz numerów telefonów, teraz już od dawna nieaktualnych), można wybrać się na spacer ulicami Poznania i wielkopolskich miast śladami tamtych firm. Wiele z istniejących wówczas domów stoi do dziś, ciekawe co teraz tam się mieści, a może działalność prowadzona w 1929 roku jest jakoś kontynuowana? Warto to sprawdzić!

Michał Krupski







treść została wydrukowana ze strony
http://www.irpoznan.com.pl/strona,.html